Szturm Kabulu

Rosjanie w Afganistanie stanęli wobec niełatwej łamigłówki. Co zrobić, by nie tylko nie stracić politycznych wpływów (a także zainwestowanych tam pieniędzy), ale i nie dopuścić do przelania się coraz potężniejszej wojny domowej już bezpośrednio na terytorium Związku Radzieckiego?

Popularna mądrość – wsparta amerykańskimi filmami – na temat rosyjskiej interwencji w Afganistanie głosi, że Rosjanie, kierując się chęcią podboju weszli do Afganistanu, co zapoczątkowało trwającą blisko dziesięć lat wojnę i przyniosło im klęskę, której nie przetrzymał już Związek Sowiecki. Prawda jednak, jak to zwykle bywa, jest znacznie bardziej skomplikowana.

Na granicy Indii

Rosjanie na Afganistan zerkali łakomie już w latach 30. XIX wieku. To znajdujące się na krańcu świata państwo było bramą do Indii. Bramą dwustronną, bowiem ze swojej strony na Kabul łakomym okiem patrzyli Brytyjczycy, pragnąc go włączyć w łańcuch swoich kolonialnych posiadłości. Tak jak Rosjanie, kontrolując Afganistan mieliby otwartą drogę do „perły w koronie” jaką były Indie, tak Brytyjczycy mogli w ten sam sposób wkroczyć do kontrolowanej coraz bardziej przez Moskwę Azji Centralnej. Zapomniany dziś niemal konflikt brytyjsko-rosyjski o ten górzysty kraj, przeszedł do historii pod mianem „Wielkiej Gry”. U schyłku XIX wieku było to jedno z największych, jeśli nie największe zagrożenie dla pokoju w Europie (a więc i na świecie). Dość powiedzieć, że na początku XX wieku Niemcy odrzucili pomysł sojuszu z Wielką Brytanią przekonani, że ta zechce ich wykorzystać w wojnie z Rosją, którą rozpocznie w imię swoich interesów kolonialnych. Rola Afganistanu wzrosła jeszcze po 1920 r., kiedy to w Azji Centralnej niepodzielnie zdobyli władzę bolszewicy, w jeszcze większym stopniu zagrażając Indiom, niż czynił to niegdyś carat. Wykorzystując rosyjską słabość wywołaną przez tocząca się wojnę domową Brytyjczycy zdecydowali się ponownie wkroczyć do Afganistanu i w 1919 r. rozbili armię emira Amanullaha. Nie zdołali jednak zakończyć wojny. Trzy lata później, w 1922 r. podpisano układ afgańsko-brytyjski sankcjonujący ten stan rzeczy. 

Afgańska modernizacja

Sytuację komplikował fakt, że sami Afgańczycy nie pozostawali biernymi obserwatorami rozgrywających się wokół ich kraju wydarzeń. Wśród afgańskich elit pojawiły się ruchy reformatorskie, pragnące daleko idących zmian społecznych i politycznych. Amanullah nadał pierwszą konstytucję, próbował rozwijać kontakty handlowe i stworzyć przymusową edukację. Został jednak szybko obalony i kiedy u schyłku lat 1920. przebywał w Europie (odwiedzając także Polskę), w kraju wybuchło powstanie i król musiał udać się na emigrację. Zmarł w 1960 r. w Szwajcarii.

Po drugiej wojnie światowej siły reformatorskie raz jeszcze spróbowały dokonać zmian w kraju. Pod ich naciskiem, ówcześnie panujący Mohammad Zahir Szach rozpisał po raz pierwszy w historii Afganistanu wybory, w wyniku których został wyłoniony studwudziestoosobowy parlament.

Na przełomie lat 40. i 50. XX wieku podjęto kolejną próbę otwarcia kraju na świat. Bliskie relacje gospodarcze i polityczne próbowano nawiązać ze Stanami Zjednoczonymi. Te jednak były znacznie bardziej zainteresowane Indiami i Pakistanem, krajami nieporównywalnie większymi i ludniejszymi od Afganistanu. Co więcej, z czasów kolonialnych wywodził się spór terytorialny między Afganistanem a Pakistanem. Amerykanie musieli dokonać wyboru. Lekceważący stosunek Amerykanów do Afgańczyków wyrażała chociażby odmowa sprzedania broni.

Moskiewskie natchnienie

W takiej sytuacji Afgańczycy coraz bardziej życzliwie zaczęli patrzeć w kierunku Związku Sowieckiego. Było to o tyle łatwiejsze, że jeszcze w 1919 r. komuniści starali się dyskretnie zaopatrywać w broń Afgańczyków walczących z Brytyjczykami. Co więcej, młode pokolenie afgańskich polityków, na czele z księciem Mohammadem Daudem, miało wyraźne poglądy lewicowe, wyniesione z lat studenckich spędzonych we Francji. Dla takich ludzi jak Daud, który w 1953 r. został premierem, bliskie związki z USA nie tylko, że były zaprzeczeniem tradycyjnej afgańskiej neutralności, to jeszcze ograniczały rosnącą wymianę gospodarczą ze Związkiem Sowieckim.

W 1953 r. doszło do brzemiennego w skutki wydarzenia: Daud spędził trzy tygodnie w Moskwie. Po powrocie szef afgańskiego rządu był przekonany nie tylko do tego, że zmiany w Afganistanie są potrzebne, ale niestety i do tego, że należy przeprowadzić je na wzór sowiecki. Przez dziesięć lat, kiedy Daud faktycznie rządził Afganistanem nastąpił proces zbliżenia zarówno ze Związkiem Sowieckim jak i całym obozem wschodnim. Dzięki pomocy Rosjan Daud nie tylko modernizował społeczeństwo, rozwijał szkolnictwo czy też sprzyjał emancypacji kobiet. Unowocześniana była także armia afgańska, która otrzymała broń (czołgi T-34, myśliwce odrzutowe MiG-17), jakiej odmówili jej wcześniej Amerykanie.

Na drodze polityki Dauda stanął jednak król Zahir, który w 1963 r. usunął księcia Dauda ze stanowiska premiera, wpisując przy okazji do konstytucji, że członkowie rodziny królewskiej nie mogą sprawować funkcji rządowych. Król rozpisał także wybory, z których wyłoniono parlament o bardzo konserwatywnym składzie. Tyle tylko, że nie udało się już powstrzymać procesu radykalizacji politycznej Afgańczyków. W 1971 r. zaczęto przygotowywać spisek, który w 1973 r. doprowadził do obalenia monarchii i ustanowienia republiki.

Szefem państwa został ponownie książę Daud i w latach 1973–74 przystąpił do zakrojonego na szeroką skalę programu reform społecznych. Jednocześnie okres sprawowania władzy przez Dauda oznaczał kres relatywnie bezkrwawych przewrotów politycznych. Już w 1973 r. zapobieżono dwóm próbom przewrotu. Latem 1974 r. rozbito kolejną intrygę, na której czele stali ludzie, których nazwiska znajdą się na czołówkach zachodnich mediów w latach 80. i 90.: Burhanuddin Rabbani i Gulbuddin Hekmatiar. Obydwaj uciekli do Pakistanu.

Daud rządząc krajem w sposób coraz bardziej autorytarny sięgnął po pomoc ze strony irańskiej tajnej policji Savak, którą zaproponował szach Iranu. Wprowadzona została także nowa konstytucja, która zakazywała działania organizacji politycznych, poza prezydencką Partią Rewolucji Narodowej.

Zwrot Dauda w stronę Iranu, a co za tym idzie Stanów Zjednoczonych, podejrzliwie obserwowany był w Moskwie. Kiedy w kwietniu 1978 r. Daud aresztował liderów prokomunistycznej Ludowo-Demokratycznej Partii Afganistanu (Babrak Karmal, Nur Mohammad Taraki), doszło do masowych demonstracji i krótkotrwałego wybuchu przemocy, który zakończył się śmiercią prezydenta i objęciem władzy przez LDPA.

---------

Całość w najnowszym numerze.